KATECHEZA 249: WSPÓŁCZESNE INICJATYWY POMOCY GŁODNYM

KATECHEZA 249: WSPÓŁCZESNE INICJATYWY POMOCY GŁODNYM

Różne instytucje świeckie i kościelne starają się nieść pomoc głodującym i chorym. Wspomnijmy tu znaną w Polsce postać brata Alberta – obecnie świętego – i założonych przez niego zgromadzeń braci i sióstr albertynek. Jedno z jego przemyśleń i wskazówek brzmi: „Powinno się być dobrym jak chleb; powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole, z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się, jeśli jest głodny”.
W naszych czasach wyróżniała się wśród niosących pomoc Matka Teresa z Kalkuty z kilkoma tysiącami sióstr założonego przez siebie zgromadzenia. Zapisała takie słowa: „Kiedy dotykam ich cuchnących ran, wiem, że dotykam samego Chrystusa, Tego, którego przyjmuję w Komunii świętej pod postacią chleba. Świadomość ta dodaje mi wiele sil. Jestem przekonana, że nie mogłabym czynić tego wszystkiego, co czynię, jeżeli nie wierzyłabym, że dotykam samego Jezusa ukrytego pod postacią człowieka trędowatego”.
Wiele uczynić mogą też sami chrześcijanie. Mówiliśmy o wyrzucaniu tysięcy ton chleba do śmieci. Nie miliony, ale miliardy dolarów wydają bogaci mieszkańcy Europy i Ameryki na diety i inne środki odchudzające, jeszcze więcej na alkohol, papierosy i luksusowe stroje. Pod ich adresem – jak i każdego z nas – Matka Teresa powiedziała następujące słowa: „Jeśli czasem nasi ubodzy musieli umierać z głodu, to nie dlatego, że Bóg się nie zatroszczył o nich, ale dlatego, że ty i ja niczym ich nie obdarowaliśmy, że nie byliśmy narzędziami miłości w ręku Boga, że nie daliśmy im chleba, że nie daliśmy im odzieży, dlatego że nie rozpoznaliśmy Chrystusa, gdy raz jeszcze przyszedł w ubogim przebraniu – w człowieku głodnym, w człowieku samotnym, w bezdomnym i szukającym schronienia, w dziecku”.